Nieczynne z powodu, że zamknięte czyli urlop w Wizerunku Profesjonalisty

Ładowanie baterii i spędzanie kawałka wakacji z ukochanymi córeczkami odbędzie się jak wyżej. Jeśli ktoś planuje więc swoją sesję biznesową w najbliższym czasie – z przyjemnością zaproszę do studio na Al. Róż 8 ale nie w okresie urlopowym. Na szczęście trochę wolnych terminów ciągle jest.  Do zobaczenia, pozdrawiam wakacyjnie, Tomasz Puchalski. 

Nie kupuj kota w worku. A tym bardziej sesji biznesowej…

Powiem to szczerze i otwarcie – nie jesteśmy najlepszym w Polsce studiem fotografii biznesowej. Ani pewnie w Warszawie. Sam znam kilku fotografów, którzy robią świetne zdjęcia i udane, bardzo profesjonalne sesje korporacyjne.  Ale… też nigdy nikt od nas nie wyszedł niezadowolony. Nie „skrzywdziliśmy” nikogo, po wizycie u nas nikt nie wpadał w depresję i nie … Czytaj dalej

Sesja biznesowa z polecenia – odpowiedzialność i stres jakby większy :)

Kiedy dostałem maila od Pani Agnieszki, ucieszyłem się bardzo. Kolejna sesja z polecenia, z rekomendacji Tomasza Kempfa. Zresztą, to już kolejna osoba od Pana Tomka, który zaczął kiedyś ten łańcuszek sam korzystając z moich usług… Po chwili radości, druga myśl była taka – „sesja z polecenia, hmm” – rośnie nieświadomie stres i chęć, żeby wszystko … Czytaj dalej

Panie Tomaszu, to moja pierwsza sesja, ja się denerwuję… :)

To się zdarza wcale nierzadko – mam przyjemność wykonywać pierwsze w życiu, poważne, studyjne portrety wielu osób. Jak się „ten pierwszy raz” doda do powszechnego „ja jestem niefotogeniczna/-ny” to możecie się domyślać, że czasem bywa zabawnie. Zabawnie, tak. Nie chcę powiedzieć, że nie traktuję swoich Klientów poważnie. Wręcz przeciwnie. Ja tylko wiem, że po pierwsze … Czytaj dalej

Z portretem biznesowym może być jak z pizzą – smacznie albo wcale nie :)

Piąteczek, więc dzisiaj luźniej, choć temat zupełnie serio. Dzisiaj parę zdań o tym, jak to różnie można zrobić zdjęcie. Dobrze, smacznie, albo zupełnie źle. Ponieważ (niestety!) nie mogę Wam tu pokazać złych zdjęć biznesowych znalezionych na Linkedin, posłużę się dzisiaj analogią do… pizzy. Tak, pizzy. Ostatnio byliśmy z ekipą na wycieczce rowerowej do Kazimierza Dolnego, … Czytaj dalej

Kiedy kobieta zmienia fryzurę, kolor, aurę – nieważne. Wraca do studio po nowe zdjęcia :)

Uwielbiam kobiety. Z wiekiem myślę, że zbliżam się promila poznania ich oczekiwań, zrozumienia zachowań a czasem nawet – zaryzykuję, że wiem czego chcą. Wiem, przesadziłem z tym ostatnim 🙂 Pani Monika, bohaterka tego wpisu sprzed paru miesięcy, powróciła do studio na Al. Róż ponieważ zmieniła fryzurę. I zdaje się, że kolor aury czy jakoś tam … Czytaj dalej

Na sesję biznesową nie zawsze przychodzi korpo wyjadacz, nie zawsze…

Mogę zaryzykować stwierdzenie, że 99% Klientów korzystających z usług mojego studio biznesowej fotografii profesjonalnej mieszka i pracuje w Warszawie. Najczęściej w jakimś „korpo”. Stanowisko nie ma większego znaczenia, tu spotykam cały przekrój, od osób zaczynających swoją karierę zawodową po studiach po osoby z top management.  Kiedy Pan Paweł umówił się z dużym wyprzedzeniem na sesję … Czytaj dalej

Profesjonalny portret biznesowy – robi się coraz bardziej kolorowy. To fajne :)

Dzisiejsze spotkanie z Panią Malwiną potwierdziło ostatecznie moje obserwacje – portret biznesowy robi się coraz bardziej kolorowy, mniej formalny, bardziej osobisty.  To bardzo przyjemna konstatacja. Może wkrótce klasyczny zestaw „marynara + koszula + krawat” ostatecznie pójdzie do lamusa zastąpiony na zdjęciu zawodowym po prostu dobrej jakości koszulą i marynarką? Oczywiście mam świadomość, że są branże, … Czytaj dalej

Sesja biznesowa dla Naviexpert w najlepszej miejscówce tego miasta*

* Oczywiście jaką miałem przyjemność poznać. Jednak po wielu sesjach „korpo” w biurach i przestrzeniach Mordoru, Domianiewskiej, Postępu i innych ––– „Brain Embassy” to jak skok w przyszłość. Dosłownie. Do miejsca pracy, które nie jest koszmarnym, szarym openspacem, do aranżacji nastawionej na produktywność i przyjemność z pracowania, zapewniającego też miejsca do regeneracji i odrobiny resetu … Czytaj dalej

Kiedy 19-latek wkracza w dorosłe, zawodowe życie…

No może nie tak do końca w zawodowe, bo jeszcze będzie studiował, ale… Ale od początku.  Mateusza poznałem dobrych parę lat temu na imprezie komunijnej siostry. Specjalnie nawet go nie kojarzę, przyznam się bez bicia – wówczas zaaferowany byłem sesją z uroczą komunistką i sporą, kolorową rodziną do sfotografowania w tym ważnym i uroczystym dniu … Czytaj dalej