Ostatnio mam szczęście do spotykania miłych, ciepłych profesjonalistów. Nawet 13 grudnia, bo na ten dzień byliśmy umówieni z Panią Agnieszką na sesję fotograficzną zespołu firmy Lingroom. Miejsce jedno z moich ulubionych – Brain Embassy w Warszawie.
Ta przestrzeń poświęcona kreatywnej pracy start–upów, małych firm, jednoosobowanych działalności przedsięborczych Polek i Polaków jest po prostu genialna. Uwielbiam tam pracować, a ostatnia okazja to sesja dla Naviexpert.
Znalezienie miejsca do zdjęć to nie lada wyzwanie, bo malowniczych, kuszących kolorem, fakturą czy wystrojem sal i salek jest pod dostatkiem. Należy jednak jak zwykle dopasować finalne zdjęcia do potrzeb Klienta, wyglądu jego strony www czy identyfikacji firmowej.
Po spacerze z Panią Agnieszką wybór padł na korytarz ze stoliczkiem z fotelami w kształcie dużych piłek. Kiedy ja zająłem się rozstawianiem mobilnego studio fotograficznego, Ania Jajkiewicz robiła swoje czyli profesjonalny make–up zespołu.
Praca z nimi to była przyjemność i nie jest to z mojej strony żadna kokieteria. Pani Agnieszka, Igor i Anton weszli w rolę bardzo szybko i po dwóch godzinach od zameldowania się w Brain Embassy już wracalismy do studio na kolejne sesje.
Jak na poszło? Oceńcie sami. A zespołowi tworzącemu Lingroom życzę powodzenia i trzymam kciuki za sukces biznesowy. Bo wtedy zespół będzie coraz większy a liczę na ponowne zaproszenie 🙂