Ekspresowy portret biznesowy nie oznacza “byle jak”. Przynajmniej nie u nas :)

Pani Paulina zadzwoniła do nas w poniedziałek, zależało jej na bardzo szybkim terminie, umówiliśmy sesję “jedno zdjęcie, ekspresowe” na dzisiaj (wtorek), na godz. 9:30.

O 9:35 w studio na Al. Róż 8, make–up zaczęła robić nieoceniona Ania Jakacka.

O godz. 11:11 wysłałem do Pani Pauliny maila z gotowym, wyretuszowanym i przygotowanym w dwóch rozdzielczościach portretem. Ba, również w wersji “poziomej” i “pionowej”, lepszej do wklejenia do CV.

Ekspres. Świetne zdjęcie. Pani Paulina zadowolona. Czy może być lepiej? Ps. ten wpis też powstał ekspresowo. Jakoś tak dzisiaj wszystko szybko :)