Co ma zupa do wiatraka, czyli o dniu codziennym fotografa biznesowego :)

Dzisiaj piąteczek, więc wpis będzie odrobinę mniej poważny niż zazwyczaj. Będzie trochę o dolach i niedolach fotografa biznesowego. A dokładnie – o zupie. Skąd zupa? Co ma zupa do wiatraka? Już tłumaczę. Będą dwie historie, które doprowadzą nas do puenty… Historia pierwsza… Podczas rozmowy z potencjalnym Klientem (w skrócie: firma skontaktowała się ze mną z … Czytaj dalej

Mija kolejny dobry rok studio fotografii biznesowej Wizerunek Profesjonalisty

Rok temu z małym ogonkiem opublikowałem ten post na stronie Wizerunku Profesjonalisty, a dokładnie rok temu – ten na stronie tomasz Puchalski Photography. Dzisiaj bowiem mija równo 12 miesięcy od kiedy rozpocząłem swoją działalność w gościnnych progach Studio Metka na Al. Róż 8. Pomyślałem, że warto pokusić się o krótkie podsumowanie tego roku. Od razu dodam … Czytaj dalej

Nie kupuj kota w worku. A tym bardziej sesji biznesowej…

Powiem to szczerze i otwarcie – nie jesteśmy najlepszym w Polsce studiem fotografii biznesowej. Ani pewnie w Warszawie. Sam znam kilku fotografów, którzy robią świetne zdjęcia i udane, bardzo profesjonalne sesje korporacyjne.  Ale… też nigdy nikt od nas nie wyszedł niezadowolony. Nie „skrzywdziliśmy” nikogo, po wizycie u nas nikt nie wpadał w depresję i nie … Czytaj dalej

Panie Tomaszu, to moja pierwsza sesja, ja się denerwuję… :)

To się zdarza wcale nierzadko – mam przyjemność wykonywać pierwsze w życiu, poważne, studyjne portrety wielu osób. Jak się „ten pierwszy raz” doda do powszechnego „ja jestem niefotogeniczna/-ny” to możecie się domyślać, że czasem bywa zabawnie. Zabawnie, tak. Nie chcę powiedzieć, że nie traktuję swoich Klientów poważnie. Wręcz przeciwnie. Ja tylko wiem, że po pierwsze … Czytaj dalej

Sesja biznesowa dla Naviexpert w najlepszej miejscówce tego miasta*

* Oczywiście jaką miałem przyjemność poznać. Jednak po wielu sesjach „korpo” w biurach i przestrzeniach Mordoru, Domianiewskiej, Postępu i innych ––– „Brain Embassy” to jak skok w przyszłość. Dosłownie. Do miejsca pracy, które nie jest koszmarnym, szarym openspacem, do aranżacji nastawionej na produktywność i przyjemność z pracowania, zapewniającego też miejsca do regeneracji i odrobiny resetu … Czytaj dalej

Kiedy 19-latek wkracza w dorosłe, zawodowe życie…

No może nie tak do końca w zawodowe, bo jeszcze będzie studiował, ale… Ale od początku.  Mateusza poznałem dobrych parę lat temu na imprezie komunijnej siostry. Specjalnie nawet go nie kojarzę, przyznam się bez bicia – wówczas zaaferowany byłem sesją z uroczą komunistką i sporą, kolorową rodziną do sfotografowania w tym ważnym i uroczystym dniu … Czytaj dalej

Fotograficzna sesja biznesowa po angielsku? Dlaczego nie :)

Miałem wczoraj prawdziwą przyjemność gościć w studio Państwa Lewandowskich. Nie tych obecnie najsławniejszych na świecie, ale zapewniam Was – niemniej sympatycznych i fajnych. Ted Lewandowski,  mój „model” to Amerykanin, wykładowca i autor wielu książek językowych i historycznych. Sesja odbywała się po angielsku. Dzisiaj rano kiedy patrzę na dorobek Pana Tadeusza, w tym książkę „ANGIELSKI PO … Czytaj dalej

Ekspresowy portret biznesowy. Kiedy skromna forma może być tak bardzo udana :)

Pani Karolina na sesję „Ekspresowe zdjęcie do CV/Linkedin” umówiła się mailowo, z kilkudniowym wyprzedzeniem. Dzisiaj o 9:30, jeszcze wtedy w zimnym deszczu na Al. Róż pojawiliśmy się niemal o jednej porze: Pani Karolina, Ania Jakacka i ja. Ok. 10:10 Ania skończyła swoje czary–mary i mogłem przystąpić do swojej części sesji. Ten cudowny portret obok prawdopodobnie … Czytaj dalej

Francja, elegancja – czyli o szarości w portrecie biznesowym

Do dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie wczorajsza sesja Pana Marcina. Jego portret otwiera ten post. Jest dużo pięknej szarości, Pan Marcin i znowu piękna szarość.  Tak sobie pomyślałem, że robi się z niej (szarości) pewien charakterystyczny trademark portretów „Wizerunek profesjonalisty”. Oczywiście nie wszystkich, ale jak się popatrzy na zdjęcia w galerii, większość ma szare tło. Zdarza … Czytaj dalej

Ekspresowy portret biznesowy nie oznacza „byle jak”. Przynajmniej nie u nas :)

Pani Paulina zadzwoniła do nas w poniedziałek, zależało jej na bardzo szybkim terminie, umówiliśmy sesję „jedno zdjęcie, ekspresowe” na dzisiaj (wtorek), na godz. 9:30. O 9:35 w studio na Al. Róż 8, make–up zaczęła robić nieoceniona Ania Jakacka. O godz. 11:11 wysłałem do Pani Pauliny maila z gotowym, wyretuszowanym i przygotowanym w dwóch rozdzielczościach portretem. … Czytaj dalej